Prezenty dla współpracowników mają swoją własną trudność: jest zażyłość, ale nie aż taka. Widzą cię osiem godzin dziennie, a jednocześnie nie znasz ich rozmiaru, nie wiesz, czy mają partnera ani co kolekcjonują. Dlatego tanie i dobrze przemyślane prezenty dla współpracowników sprawdzają się zwykle lepiej niż drogie i ryzykowne. Oto 15 pomysłów uporządkowanych według okazji (pożegnanie, Sekretny Mikołaj, urodziny) oraz zasady, dzięki którym nie popełnisz gafy.
Jak trafić z prezentem dla współpracownika
Trzy kryteria, które rozwiewają niemal wszystkie wątpliwości:
- Budżet ustala grupa, nie ty. Jeśli ustalono limit, trzymaj się go. Znaczne przekroczenie stawia resztę w niezręcznej sytuacji i tworzy zobowiązanie.
- Lepiej neutralnie niż osobiście. Ubrania, perfumy, kosmetyki i wszelkie żarty o wyglądzie to śliski grunt w relacjach biurowych.
- Praktyczne wygrywa z dekoracyjnym. Na biurku zapada w pamięć to, czego używa się codziennie; to, co tylko stoi, ląduje w szufladzie.
I czwarta zasada, która sprawdza się zawsze: w razie wątpliwości coś do zjedzenia lub wypicia. Dobra kawa, pudełko herbaty albo drobny smakołyk nigdy nie zawadzą i nie zajmują miejsca.
Tanie prezenty dla współpracowników, po których tego nie widać
Niedrogo nie musi znaczyć widocznie tanio. Tu liczy się wykonanie: dobry drobiazg, ładnie zapakowany.
- Kubek termiczny albo podróżny. Używa się go codziennie i oszczędza plastikowe kubki przy ekspresie.
- Odporna roślina na biurko. Epipremnum albo sansewieria wytrzymają mało światła i nieregularne podlewanie, czyli dokładnie to, co dzieje się w biurze.
- Kawa lub herbata z dobrej palarni. Podnosi poziom śniadania bez dużych wydatków.
- Porządny notes z przyzwoitym długopisem. Nadal najczęściej używany prezent w pracy biurowej.
- Podkładka pod nadgarstek albo duża podkładka pod mysz. Tania, mało efektowna i codziennie doceniana, jeśli spędza się godziny przy klawiaturze.
Co podarować współpracownikowi, który odchodzi
Tu wartość nie tkwi w cenie, tylko we wspomnieniu. To moment na wspólną zrzutkę.
- Ramka albo album ze zdjęciami zespołu.
- Notes lub przedmiot z wygrawerowanym imieniem albo datą.
- Kosz produktów delikatesowych od wszystkich.
- Kartka podpisana przez całą firmę. Brzmi banalnie, a to właśnie ją niemal każdy zachowuje.
- Coś związanego z nowym miejscem: przewodnik po mieście, do którego się przeprowadza, albo drobiazg z nowej branży.
Zabawne prezenty dla współpracowników bez przesady
Humor działa, jeśli nikogo nie wyklucza. Zasada jest prosta: jeśli żart rozumieją trzy osoby albo kogoś ośmiesza, to nie jest prezent.
- Antystresowe gadżety na biurko albo małe puzzle na blat.
- Kubek z powiedzonkiem zespołu, z tych, które wracają na każdym spotkaniu.
- Kalendarz z absurdalnym motywem, który do tej osoby pasuje.
- Biurowy zestaw przetrwania: ładowarka, chusteczki, tabletka przeciwbólowa, guma do żucia i awaryjna kawa rozpuszczalna.
- Wielorazowa szczotka do ubrań. Wygląda na głupi prezent, a jest używana najczęściej: kto ma psa albo kota, przyjeżdża do biura w ubraniu pełnym sierści, a rolka bez wymiennych wkładów załatwia sprawę w samochodzie przed wejściem.
Pomysły na biurowego Sekretnego Mikołaja
Sekretny Mikołaj rządzi się własnymi prawami, bo prezent otwiera się przy wszystkich.
- Trzymaj się limitu. To pierwsze, na co patrzy reszta.
- Wybierz coś zrozumiałego bez tłumaczenia. Prezenty wymagające kontekstu przyjmuje się z dziwną miną.
- Pomyśl, czy trzeba będzie zabrać to komunikacją miejską. Duże gabaryty są niewygodne.
- Dobrze zapakuj. W Sekretnym Mikołaju prezentacja to połowa oceny.
Czego nie dawać współpracownikowi
- Niczego, co nawiązuje do wyglądu: diet, kremów antycellulitowych, ubrań w konkretnym rozmiarze ani produktów odchudzających.
- Perfum. To wybór zbyt osobisty, chyba że łączy was naprawdę bliska relacja.
- Alkoholu, jeśli nie masz pewności, czy dana osoba pije.
- Bardzo drogich prezentów. Wywołują skrępowanie i zmuszają do rewanżu.
- Prywatnych żartów, których reszta zespołu nie rozumie.
Kto za co płaci, zależnie od okazji
Duża część biurowych nieporozumień bierze się nie z samego prezentu, lecz z niejasności co do tego, kto dokłada się do kosztów. Tak wygląda najczęstszy zwyczaj w firmach:
| Okazja | Kto płaci | Co się sprawdza |
|---|---|---|
| Urodziny | Drobiazg od jednej osoby albo mała zrzutka najbliższego zespołu | Coś do zjedzenia: słodycze, kawa lub herbata |
| Pożegnanie lub zmiana firmy | Zrzutka całego zespołu | Pamiątkowy przedmiot i podpisana kartka |
| Sekretny Mikołaj | Każdy za siebie, w ramach ustalonego limitu | Coś praktycznego, małego i zrozumiałego od razu po otwarciu |
| Przejście na emeryturę | Zrzutka całego działu | Prezent symboliczny i osobisty |
| Narodziny dziecka | Zrzutka najbliższych współpracowników | Coś praktycznego na pierwsze miesiące |
Rada na dobre relacje: jeśli organizujesz zrzutkę, zawsze podaj kwotę orientacyjną i zaznacz, że nic się nie stanie, jeśli ktoś dołoży mniej. To właśnie tam unika się większości niezręczności.
Podsumowanie
Najlepsze prezenty dla współpracowników to te, których używa się bez zastanowienia i które nikogo do niczego nie zobowiązują: małe, praktyczne i dobrze podane. Jeśli szukasz takich pomysłów, zajrzyj do naszego wyboru drobiazgów na co dzień, do domu i dla zwierząt.